STRONA GŁÓWNA / WYDARZENIA /LIST PANA WOLFGANGA DOMOGALLI Z OKAZJI OTWARCIA WYSTAWY „ŻYĆ ZE SZTUKĄ”. PORCELANA ROSENTHAL...
Szanowni Państwo ze względu na sytuację epidemiczną wszystkie Oddziały Muzeum w Gliwicach są niedostępne do 30 grudnia br. Ale jesteśmy z Wami ON-LINE! Zapraszamy do zwiedzania i aranżowania ekspozycji z pomocą nowej podstrony - "Twoja wirtualna wystawa", a także do uczestniczenia w spotkaniach przedświątecznych on-line!
Kolekcjoner i darczyńca - Wolfgang Domogalla, fot. Hans Karl Hartings

Kolekcjoner i darczyńca - Wolfgang Domogalla, fot. Hans Karl Hartings

Porcelanowy obiekt roku 1982, projekt Herbert Bayer, Rosenthal Studio-Line, zbiory Muzeum w Gliwicach, fot. Maciej Głowaczewski

Porcelanowy obiekt roku 1982, projekt Herbert Bayer, Rosenthal Studio-Line, zbiory Muzeum w Gliwicach, fot. Maciej Głowaczewski

Elementy zestawu stołowego „Cupola”, projekt Mario Bellini, dekoracja Kitty Kahane, Rosenthal Studio-Line, zbiory Muzeum w Gliwicach, fot. Maciej Głowaczewski

Elementy zestawu stołowego „Cupola”, projekt Mario Bellini, dekoracja Kitty Kahane, Rosenthal Studio-Line, zbiory Muzeum w Gliwicach, fot. Maciej Głowaczewski

Talerz dekoracyjny – „Jahresteller 1976”, projekt Salvador Dali, Rosenthal Studio-Line, zbiory Muzeum w Gliwicach, fot. Maciej Głowaczewsk

Talerz dekoracyjny – „Jahresteller 1976”, projekt Salvador Dali, Rosenthal Studio-Line, zbiory Muzeum w Gliwicach, fot. Maciej Głowaczewsk

/

List Pana Wolfganga Domogalli z okazji otwarcia wystawy „Żyć ze sztuką”. Porcelana Rosenthal...

TERMIN 13 czerwca - 25 października 2020

Szanowny Panie Dyrektorze, Drogie Panie z działu sztuki, Drodzy Goście wystawy,

niezmiernie mi smutno, że pomimo otrzymanego już parę miesięcy temu zaproszenia przez pana Dyrektora na wernisaż wystawy porcelany Rosenthal, z powodu zaistniałej na całym świecie sytuacji, nie będę mógł uczestniczyć w inauguracji. Niemniej ogromnie cieszę się, że wystawa odbędzie się w moich ukochanych Gliwicach, dla mieszkańców tego miasta i Śląska. Cieszę się również dlatego, bo w pewnym sensie wystawa będzie także „uwieńczeniem” mojej często wyśmiewanej i krytykowanej pasji kolekcjonerskiej ze swoją dla mnie uwodzicielską fascynacją.

            Wszystkie moje liczne zamiłowania – teatr, opera, muzeum, galerie sztuki, a także literatura i podróże do 40 krajów świata, były w dużym stopniu podyktowane nieświadomym lub świadomym poszukiwaniem piękna, które było niewątpliwie również ucieczką od wielu, wielu bolesnych i traumatycznych przeżyć, z lat dzieciństwa i wczesnej młodości, związanych w ścisłym kontekście z barbarzyńską II wojna światową.

            Moje zamiłowania czy pasje pielęgnowałem w różnoraki sposób. Przy kolekcjonowaniu wyrobów rosenthalowskich był to głównie element inspirujący, który wniósł w moje codzienne życie odrobinę odmienności, bryzę blasku poprzez ludzką pomysłowość i niezliczone bogactwo barw i form.

            Kolekcjonowanie tych pięknych, jednorazowych kreacji, a szczególnie licznych limitowanych obiektów plejady wspaniałych artystów z różnych stron świata, zadecydowały o tym, że żyłem i komunikowałem się z nimi na co dzień. Był to, bardzo mi potrzebny, balsam dla mojej duszy.

            Żałuję więc ogromnie, że nie będę mógł bezpośrednio podziwiać, Drodzy Państwo Muzealnicy, Waszą zapewne bardzo pomysłową aranżację wybranych obiektów artystycznych Rosenthala w pięknej Willi Caro, dając w ten sposób świadectwo wszechstronnej mocy twórczej artystów i dizajnerów międzynarodowych XX wieku.

            Żywię gorącą nadzieję, że tę prezentację niewyczerpanych wprost idei kreatywności, form wyrazów oraz stylów, których wspólnym mianownikiem jest oryginalność zgodna z duchem czasu w którym te kreacje powstawały, zwiedzający odbiorą bardzo przychylnie.

            Dlatego drodzy Goście, drodzy Zwiedzający, pozwolę sobie osobiście wyrazić nadzieję, aby podczas uczty zmysłowej w Willi Caro, mikroskopijna choć iskierka piękna zagnieździła się w Państwa sercach, potęgując optymizm i uśmiech, tak bardzo obecnie potrzebne całej ludzkości.

            Tego samego życzę całemu zespołowi Muzeum w Gliwicach, równocześnie ogromnie dziękuję gronu osób, które przyczyniło się do organizacji wystawy. Wiele serdeczności i milion uśmiechów

                                                                                                          Wolfgang Domogalla    

 

 Zdjęcie: Wolfgang Domogalla, fot. Hans Karl Hartings

Ta strona używa plików cookies Dowiedz się więcej