Szanowni Państwo, prosimy o zapoznanie się z zasadami zwiedzania Muzeum w czasie obowiązywania stanu epidemii. Dziękujemy!
"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

"Chmura", wystawa w Czytelni Sztuki, fot. L. Węglorz

/

Chmura

TERMIN 30 czerwca - 02 sierpnia 2020
MIEJSCE Czytelnia Sztuki
"Chmura" poświęcona jest myśleniu poprzez fotografię – na przykładzie zdjęć pochodzących z kolekcji kuratora wystawy, Wojciecha Nowickiego - pisarza, eseisty, fotografa. To wystawa, która zachęca do nowego spojrzenia na miejsca fotografii mogące się wydawać już dawno wyczerpane, zamknięte lub odrzucone. Punktem wyjścia jest tematyczne szufladkowanie, bo jeśli je zastosować, pozostają wielkie połacie odrzucone: zerojedynkowe traktowanie fotografii sprawia, że bezpowrotnie przepadają wielkie – i może najciekawsze – obszary znaczenia. W obrazie bowiem liczy się to, co ponad podziałem, wzajemne relacje, nieoczywiste pokrewieństwa, połączenia, które nie wynikają z samej fotografii, lecz biorą się z innych dziedzin sztuki, rzemiosła i życia.
 
"Wiele lat temu wydawało mi się, że aby opowiedzieć o fotografii, trzeba precyzyjnie wyciąć niewielką część tkanki skalpelem, powiększyć ją i zbadać pod mikroskopem. To miał być jakiś początek: zrozumienia całości, porządkowania, systemu. Dziś wracam do stanu sprzed: podziwiam bezładną chmurę znaków, które układają się w większe kompozycje, rozwiewają, znów zbijają, ale już w coś zupełnie innego. Potrzebny jest cały zbiór. Wobec zdjęć nagromadzonych w pudłach, zalegających w szafie nie stać mnie na pełnię powagi. Mogę je wyrzucać w górę, łapać, składać wciąż na nowo, bo te zdjęcia mieszkają ze mną, we mnie. Traktuję je jak elementy mozaiki, z których można utworzyć dowolny obraz, opowiedzieć wiele historii. Również tę: że fotografia sama opowiada wiele, jednak tylko we własnym języku. Kiedy zacznie się ją objaśniać, mnożą się ścieżki" - pisze Wojciech Nowicki.