Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa, Pracownia Miodosytnia

Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa, Pracownia Miodosytnia

Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa, Pracownia Miodosytnia

Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa, Pracownia Miodosytnia

Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa, Pracownia Miodosytnia

Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa, Pracownia Miodosytnia

Symbole huculskie, Pepesza Ceramik

Symbole huculskie, Pepesza Ceramik

Symbole huculskie, Pepesza Ceramik

Symbole huculskie, Pepesza Ceramik

/

Noc na Kresach Rzeczpospolitej - Noc Muzeów w Gliwicach

TERMIN sobota, 18 maja 2019 godz. 17:00
MIEJSCE Willa Caro Zamek Piastowski Radiostacja Gliwice Oddział Odlewnictwa Artystycznego Dom Pamięci Żydów Górnośląskich Czytelnia Sztuki
Takiej Nocy jeszcze w Gliwicach jeszcze nie było! Przy wtórze pieśni i śpiewanek, przy dźwiękach liry korbowej i śpiewu tradycyjnego wyruszymy na Kresy. Posłuchamy opowieści o Huculszczyźnie, wykonamy lwowskie wycinaki i biżuterię łemkowską. Będzie kresowe gotowanie – przygotujemy marchwiowo-zmiemniaczane olatki, śledzie w sosie tatarskim, fuczki z kiszoną kapustą i śledzie wileńskie w korzennej marynacie.  Ozdobimy tradycyjnymi  huculskimi symbolami gliniane krążki. Weźmiemy udział w warsztatach śpiewu białego, posłuchamy występów Orkiestry św. Mikołaja i zatańczymy taniec o nazwie „reszeto”. Specjalnie na Noc Muzeów przygotowany został śpiewnik z tekstami utworów ludowych opracowanych przez muzyków Orkiestry, dzięki czemu włączymy się w ich wykonanie.  Podczas warsztatów będziemy tworzyć tradycyjną huculskią biżuterię koralikową i łemkowskie kwiaty z bibuły. Oprócz spotkania z kresowymi tradycjami czeka nas zwiedzanie wystawyKresy w malarstwie polskim ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie na płótnach wybitnych polskich artystów – Józefa Chełmońskiego, Adama Chmielowskiego, Leona Wyczółkowskiego, Teodora Axentowicza, Juliana Fałata, Ferdynanda Ruszczyca czy najsilniej związanego z Kresami Jana Stanisławskiego - odnajdziemy widoki kresowego świata. To wszystko i o wiele więcej w Willi Caro i pozostałych Oddziałach Muzeum w Gliwicach.  Zapraszamy w sobotę, 18 maja od godz. 17.00. Nie może Was zabraknąć!
 

Kwesta „Kresowe bodiaki”! Kwestujemy na rzecz Szkoły Polskiej Mniejszości Narodowej w Złoczowie na Ukrainie!

W Noc Muzeów i do końca trwania wystawy „Kresy w malarstwie polskim…”, a więc do 23 czerwca prowadzimy zbiórkę funduszy na wykonanie placu zabaw dla dzieci uczących się w Sobotniej Szkole Polskiej Mniejszości Narodowej w Złoczowie na Ukrainie. Plac zabaw miałby powstać na terenie przynależącym do Domu Polskiego, gdzie mieści się Szkoła. Plac zabaw – huśtawki, zjeżdżalnia, piaskownica -  służyłby dzieciom podczas przerw lekcyjnych (dzieci w Szkole Polskiej uczą się codziennie) oraz w czasie spotkań członków Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej oddz. w Złoczowie im. Ks. Bp. Jana Cieńskiego, które Domem Polskim zarządza. Na ręce pani Heleny Stojanowskiej, prezes złoczowskiego Oddziału Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, przekażemy całość zebranych funduszy.

Wszyscy, którzy ofiarują datek otrzymają pamiątkową naklejkę – „Kresowe bodiaki”.

Kwoty w dowolnej wysokości wrzucać można do puszek, które od Nocy Muzeów do 23 czerwca znajdą się w Willi Caro – na wystawie „Kresy w malarstwie polskim…”, a także wpłacać za pośrednictwem przelewów internetowych na specjalnie założone konto:

ING BANK ŚLĄSKI  87 1050 1285 1000 0023 0426 3672

Z dopiskiem: „Kresowe bodiaki”

Dziękujemy!

Więcej o kweście "Kresowe bodiaki" - TUTAJ

PROGRAM NOCY MUZEÓW 18 maja 2019

Pobierz PROGRAM NOCY MUZEÓW - TUTAJ

WILLA CARO, godz. 17.00–24.00

 OGRÓD – WILLA CARO


17.30–22.00 WARSZTATY RĘKODZIELNICZE


Tradycyjna huculska biżuteria koralikowa – Ewelina Matusiak-Wyderka – Pracownia Miodosytnia

Dowiedz się więcej|Zamknij

Krywulki, sylianki, gerdany to tradycyjna biżuteria karpacka, wytwarzana ręcznie na Łemkowszczyznie po Huculszczyznę i Karpaty Marmaroskie. Każdy z tych regionów ma swoje charakterystyczne odmiany, kolorystykę i wzornictwo, znajdujące odzwierciedlenie w haftach, rzeźbach, kolorowych pisankach czy obrazach - dla wszystkich wspólna jest jednak technika wytwarzania.  Na cienką, mocną nić lub drucik, ręcznie lub przy użyciu specjalnych krosien nanizywano setki kolorowych koralików, które układając się w geometryczne wzory tworzyły piękną ozdobę stroju damskiego i męskiego. Bogactwo zdobnictwa i misterność wykonania świadczyły niejednokrotnie o zamożności panny, która krywulkę nosiła - tak było na Łemkowszczyźnie, gdzie krywule osiągały szerokość 15-25cm i pokrywały całe ramiona. Węższe były sylianki, często ozdobione prostym, charakterystycznym dla regionu, Bojkowskim lub huculskim  wzorem. Typowo huculską ozdobą były gerdany - długie naszyjniki z przodu zakończone medalionem, noszone - co ciekawe, zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Dawniej uważano, że tworzenie biżuterii z koralików powinno być zastrzeżone dla osób o czystym sercu, by wraz z koralikowym cudeńkiem mogły przekazać pozytywną energię komuś, kto będzie nosił koralikowe ozdoby. Podczas warsztatów uczestnicy poznają technikę tkania koralikami na krosnach. Będzie to okazja aby zapoznać się z symboliką huculskiego wzornictwa oraz wkomponować wybrane elementy w kolorową bransoletkę. Z pomocą instruktorów każdy naciągnie osnowę na krosna oraz wytka bransoletkę, którą zabierze na pamiątkę."


Huculskie symbole na glinianych krążkach – Katarzyna Zabiegło – Pepesza Ceramik

Dowiedz się więcej|Zamknij

Uczestnicy inspirować się będą wzornictwem wykorzystywanym na terenach pogranicza, obecnym w sztuce ludowej Łemków, Bojków i Hucułów. Po zapoznaniu się z różnego rodzaju symbolami i ich znaczeniem przeniosą za pomocą ołówka wybrane przez siebie wzory na gliniane krążki z przytwierdzonymi od spodu magnesami a następnie pomalują je farbami. Wykonane prace zabezpieczą olejem lnianym i zabiorą ze sobą do domu.

 


Świat z papieru – wycinanka lwowska – Helena Jacyno

Dowiedz się więcej|Zamknij

Helena Jacyno ukończyła w 1995 roku Akademię Sztuk Pięknych we Lwowie. Mówi o sobie, że uprawia malarstwo sztalugowe, witraż, grafikę, rysunek, wycinankę artystyczną, ceramikę, malarstwo na szkle, batik. Ponadto pracuje jako scenograf teatralny i realizuje autorskie wystroje wnętrz. Szczególne miejsce w jej twórczości zajmują wycinanki, zarówno te czarno-białe, jak kolorowe. Przypominają grafiki. Widzimy na nich ludzi i zwierzęta w jakimś karnawałowym tańcu, dostrzegamy odniesienia do dawnej sztuki i dawnych mistrzów: Picassa, Matisse’a, Dalego, ale też do antyku i gotyku, a w końcu do tradycji ludowej. Podczas Nocy Muzeów Halina Jacyno przybliży tajemnice wycinanki lwowskiej i opowie o jej korzeniach. Uczestnicy warsztatów nauczą się niełatwej sztuki wycinanki i wykonają własne kompozycje. Zachęcamy do zapoznania się z twórczością artystki TUTAJ.


Wstęp na wszystkie warsztaty rękodzielnicze wolny. Liczba miejsc ograniczona. Wejście na warsztaty co pół godziny.

 

18.15–22.30 KRESOWE GOTOWANIE
Impresariat Kulinarny – Wojciech Lewandowski


Wejście na warsztaty: 18.15, 19.00, 19.45, 20.30, 21.15, 22.00. Orientacyjny czas trwania warsztatów: 30 minut. Podczas sesji 1, 2 i 3 warsztatów przygotowywać będziemy ziemniaczano-marchwiowe ołatki oraz jako dodatek do nich śledzie w sosie tatarskim. Podczas sesji 4, 5 i 6 przygotowywać będziemy fuczki z kiszoną kapustą i kwaśną śmietaną oraz jako dodatek do nich śledzie wileńskie w korzennej marynacie. Zapisy od wtorku 7.05.2019: 783 560 006. Wstęp bezpłatny. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem warsztatów - POBIERZ

Ziemniaczano – marchwiowe OŁATKI i FUCZKI z kwaśną śmietaną to tylko wybrani bohaterowie kulinarnych warsztatów, które odbędą się w Willi Caro w ramach nadchodzącej edycji Nocy Muzeów. Tęsknota za utraconymi Kresami i mit kresowego stołu to nie tylko element rodzinnych spotkań, ale motyw obecny także w literaturze, spotkamy go nawet u Adama Mickiewicza. Kresy – równie obszerne geograficznie jak kulinarnie – są prawdziwą skarbnicą smaków: od litewskich kartaczy po łemkowską ciurkę. To właśnie dania z Kresów południowo-wschodnich będą tematem krótkich sesji warsztatowych, w których będziemy mogli uczestniczyć podczas gliwickiej Nocy Muzeów.

Warsztaty poprowadzi Wojciech Lewandowski, kucharz, pasjonat i popularyzator kulinariów, organizator licznych wydarzeń kulinarnych w tym m.in. Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku. Autor książki „Nalewki i Likiery z Domowego Kredensu”, prowadzi też popularnego bloga o ambitnej kuchni domowej. Współtwórca programu kulinarnego „Makłowicz w Polsce”, założyciel Impresariatu Kulinarnego i Fundacji Dobrego Smaku, które od lat realizują dziesiątki warsztatów i pokazów kulinarnych ze zdolnymi kucharzami i największymi gwiazdami polskich kulinariów. Tęsknotę za kuchnią polskich Kresów wyssał z mlekiem matki, której rodzice pochodzą z Wołynia i Wileńszczyzny.


18.00 – 23.00 KONCERTY


18.00, 19.30, 20.30, 22.00  – Orkiestra Świętego Mikołaja
Orkiestra św. Mikołaja nie mieści się w ramach gatunków i stylów muzycznych. Od lat mocuje się nieprzebranym bogactwem kultury tradycyjnej tworząc muzykę umykającą wszelkim kwalifikacjom. Na repertuar kapeli składają się ludowe „piosenki z tekstem", w którym można doszukać się wielu odniesień do współczesności. Czasem zespół znajduje gotową piosenkę, czasem łączy kilka wariantów. Orkiestra jako jedna z pierwszych kapel wprowadziła do repertuaru muzykę inspirowaną słowiańską muzyką tradycyjną, przede wszystkim polską, łemkowską i huculską i tym inspiracjom pozostała wierna do dziś.

19.00, 20.00, 21.00, 22.30  –  śpiew tradycyjny z towarzyszeniem liry korbowej – Daria Kosiek, Maciej Harna
Daria Kosiek - laureatka II Międzynarodowego Festiwalu Wokalnego im. Kwitky Cisyk w Warszawie.
Maciej Harna - lirnik, lutnista i gitarzysta, twórca muzyki. Założyciel i muzyk Orkiestry Jednej Góry Matragona. Gra na lirze współpracując także z zespołem KSU (punk rock) oraz z grupą Opowieści z Walizki. Prowadzi młodzieżowy zespół lirniczy w Niepublicznej Szkole Muzycznej w Lesku.

Wstęp na koncerty wolny. Liczba miejsc ograniczona.

 

17.30-22.00 KIERMASZ WYROBÓW ARTYSTYCZNYCH

Wystawcy: Pepesza Ceramik, Pracownia Miodosytnia, Maria Kieleczawa, Irena Maksymczak, Lemkinia, Galeria Sztuki Ludowej Czumak 

 
WILLA CARO - SALE EDUKACYJNE - WARSZTATY


17.30, 20.00 – Biżuteria łemkowska – Irena Maksymczak i Maria Kieleczawa

Maria Kieleczawa i Irena Maksymczak są siostrami, rdzennymi Łemkiniami, kultywującymi dziedzictwo przodków. Twórczość Pani Marii prezentowaliśmy w Muzeum w Gliwicach podczas wielkanocnego pokazu pisanek, w kwietniu 2019 roku. Artystka jest członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych w Lublinie oraz Dolnośląskiego Stowarzyszenia Artystów Plastyków we Wrocławiu. Należy do nielicznych twórców na Dolnym Śląsku, którzy wykonują wielkanocne pisanki według prastarych wzorów huculskich. Podczas Nocy Muzeów będziemy mieć niepowtarzalną okazję, by poznać zupełne odmienne oblicze sztuki łemkowskiej, wykonując tradycyjną biżuterię – barwne krywulki. Zapraszamy do zapoznania się z twórczością artystek TUTAJ


17.30, 20.00 – Łemkowskie kwiaty z bibuły – Lemkinia

Pasjonatki łemkowskiej twórczości ludowej, które chcą zapoznać uczestników warsztatów z tą piękną i unikatową kulturą. Jako rodzime Łemknie z dziada pradziada, promują swoje dziedzictwo. Wykonywane przez nie wyroby z bibuły cechują się najwyższym kunsztem i wysoką jakością. Podczas warsztatów uczestnicy nauczą się wykonywać kwiaty z bibuły, które są podstawą dla tradycyjnych wianków. Zapraszamy do zapoznania się z twórczością artystek TUTAJ


Wstęp na warsztaty w salach edukacyjnych bezpłatny. Zapisy: tel. 783 560 006.

 

 


 

WILLA CARO - SALA KONFERENCYJNA - PRELEKCJE
Prowadzenie: dr Jan Skłodowski, Stowarzyszenie Historyków Sztuki (Warszawa)

18.30 – Huculszczyzna – kraina wielkiej tęsknoty
Huculszczyzna - dziś słowo to mieści w sobie znacznie więcej niż tylko zwięzłe nazwanie krainy etno-geograficznej obejmującej część Karpat Wschodnich, a dodać by należało, że przede wszystkim znacznie więcej.... Bez wątpienia właśnie z tej racji tak trudno zwięźle napisać, czym ona jest - oto powód, dla którego nawet szacowne encyklopedie nie próbują się z tym hasłem zmierzyć, poprzestając na znacznie łatwiejszym przedstawieniu jej mieszkańców - Hucułów. Bo Huculszczyzna to dzisiaj mit i legenda, a wypełniające je treści nie dają się łatwo zamknąć w proste ramy zwięzłej definicji.  Dla nas, spadkobierców TEJ - a nie INNEJj tradycji cywilizacyjnej i nadal pozostających w kręgu historyczno-kulturowym kształtowanym etosem czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów i międzywojennego dwudziestolecia, ale też i naznaczonych nieodwołalnymi doświadczeniami i przemianami stulecia dwudziestego, Huculszczyzna to czas już przeszły i bezpowrotnie dokonany.  Dlatego też mówiąc o Huculszczyźnie, czy wyruszając dziś na tamte tereny, myślimy o TAMTEJ i TAMTEJ szukamy, czyli tej, która nie istnieje w dzisiejszości, mimo oczywistego zachowania samej krainy w wymiarze realnym. Bo TAMTA - paradoksalnie - trwa, głęboko zakorzeniona we wspomnieniach, zapisie, legendzie, które poddane petryfikacji dziejowej nabrały szlachetności i powagi mitu. I w taki właśnie mit wyposażony rusza dzisiejszy wędrowiec na spotkanie dawności, by przez niego, niczym filtr, przesączyć aktualne doznania i zrekonstruować z nich subiektywny obraz nałożony nie tylko na niesione i przyniesione wyobrażenia tego, co minęło, ale i napotkanego. Nie będzie to więc tylko podróż sentymentalna, ale też jak najbardziej twórcza, bo pozwalająca budować nowy obraz świata w oparciu o wychwycenie tego, co nieprzemijające, co stanowi istotę kontinuum dziejów, istotę trwania ludzkiego tak silnie zespolonego z otaczającym żywiołem wszechwładnej i wszechkształtującej przyrody gór pierwotnych - Czarnohory i Gorganów, tak ściśle wplecionego w meandry czasu danego ludziom przez Stwórcę. Odłóżmy więc na bok cały chwilowy - bo przecież w wymiarze wszechbytu wieki to mgnienie - drobny bagaż historyczny. Pozostaną góry i ludzie - tak, w tej właśnie kolejności, zespoleni z nimi nieodłącznie i nierozłącznie oraz w nich trwający w wymiarze transcendentnym, wypełnieni ową homerycką Vincenzowską, zapisaną w starych rewaszach - dziś już będących zaledwie palimpsestami - "prawdą starowowieku"... To jest właśnie Huculszczyzna, takiej szukamy...

20.00 – Huculszczyzna w grafice polskiej
 Do „graficznej” Huculszczyzny, zbliżamy się powoli. Bezpośrednią inspiracją były, jak zwykle, poczynania zagraniczne: litografie szwajcarskich Alp pokazywane jako tzw. Helwetica i drzeworyty ukazujące w 1834 r. w Magazynie Powszechnym nie tylko Alpy, ale i bardzo odległe Kordyliery. Tak więc już w roku 1836 wielkopolski (sic!), bo wydawany w Lesznie, Przyjaciel Ludu zamieścił litografię pt. Opryszki w Karpatach wykonaną w oparciu o rysunek Teofila Mielcarzewicza jako ilustrację artykułu na ten temat. Tuż po połowie XIX wieku litografie w ilustratorstwie czasopiśmienniczym zastępuje drzeworyt zwany ilustracyjnym. W tej technice odnajdziemy wykonane wtedy ilustracje do artykułów o tematyce huculskiej coraz częściej publikowanych w takich pismach jak Biesiada Literacka, Kłosy, Przyjaciel Domowy, Przyjaciel Dzieci, Świat, Tygodnik Ilustrowany, Tygodnik Powszechny, Wieniec, wydawanych w Warszawie czy Lwowie. Drzeworyty pochodzące z tego okresu wyraźnie nie mają ambicji bycia dziełem sztuki samym w sobie, przede wszystkim z tego powodu, że są jedynie interpretacją dzieła oryginalnego – swego pierwowzoru. Grafika dziewiętnastowieczna (a także i malarstwo z tego czasu) przedstawia Hucuła na tle pejzażu i to tak, że prawie zawsze będzie on jego częścią składową. Cenimy je więc nie dla problematyki artystycznej, ale dla waloru etnograficznego i dokumentacyjnego. Pojawienie się w sztuce przełomu wieków XIX i XX nowych prądów i kierunków spowodowało, że również grafika o tematyce huculskiej przybrała nowe oblicze i wyraz. Grafika ta porzuciła swój ilustracyjny charakter, nie reprodukowała już obrazu czy rysunku innego artysty, ale sama stała się dziełem jednego autora kształtującego jednocześnie treść i ekspresję artystyczną ryciny – stała się więc dziełem sztuki w pełnym znaczeniu tych słów. Tak jak w epoce poprzedniej tematem grafik czy dzieł malarskich był szeroki kontekst krajobrazowo-etnograficzny, tak w epoce Młodej Polski stał się nim człowiek – tu Hucuł, pokazany już pierwszoplanowo na tle swego kulturowego pejzażu. Historia grafiki o tematyce huculskiej zamyka się rokiem 1945. Temat ten można dziś ujmować jedynie w kategoriach historycznych, jako że bieg dziejów i zmiana granic państwowych spowodowały utratę tej tematyki dla sztuki polskiej. Tym więc ciekawsza będzie podróż w przeszłość, która bezpowrotnie minęła, ale której wciąż niezatarty obraz odnajdziemy na dawnych rycinach.

Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.
 

ZWIEDZANIE - WILLA CARO


18.00, 20.00, 22.00 – oprowadzanie kuratorskie po wystawie stałej „Dziewiętnastowieczne wnętrza mieszkalne willi górnośląskich przemysłowców”. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

19.00, 21.00, 23.00 – oprowadzanie po wystawie „Kresy w malarstwie polskim ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie”. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

18.00 – Kresy dla dzieci – warsztatowe oprowadzanie po wystawie „Kresy w malarstwie polskim ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie” dla najmłodszych z opiekunami. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

***

17.00–24.00 - zwiedzanie indywidualne Willi Caro (ostatnie wejście – 23.00).

Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

ZAMEK PIASTOWSKI, godz. 17.00–24.0

20.00, 21.30, 23.00 – oprowadzania kuratorskie po wystawach stałych „Przeszłość powiatu gliwickiego. Vademecum archeologiczne” oraz „Gliwice miasto wielu kultur”. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

17.30–19.30 – Noc Muzeów z silezaurem

Wszystkie dzieci, które chcą pomóc silezaurowi odkryć, do czego służą jego ulubione eksponaty, zapraszamy do wspólnej zabawy. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona. Regulamin dostępny TUTAJ.

***

17.00–24.00 - zwiedzanie indywidualne Zamku Piastowskiego (ostatnie wejście – 23.00).
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

DOM PAMIĘCI ŻYDÓW GÓRNOŚLĄSKICH, godz. 17.00–24.00

Żydzi na Kresach Rzeczpospolitej
„Czyny świadczą o człowieku” – wystawa czasowa prezentująca biografie Polaków, którzy udzielali pomocy Żydom podczas Holocaustu na Kresach Wschodnich RP, przygotowana przez Oddział IPN w Rzeszowie.

17.30, 19.00 – Żydzi Kresowi: Podróż przez wieki

Przemysław Zarubin z Instytutu Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego przybliży niezwykłą i bogatą historię społeczności żydowskiej na Kresach Rzeczpospolitej. Podczas pierwszej prelekcji odbędziemy podróż po Kresach od średniowiecza aż do końca rozbiorów – odkryjemy najstarsze osadnictwo żydowskie na tych terenach i odpowiemy na podstawowe pytanie: Skąd przybyli Żydzi na Kresy? Poznamy znaczenie żydowskiego samorządu terytorialnego oraz relacji między kresową społecznością żydowską a tamtejszą szlachtą. Ponadto porozmawiamy o narodzinach żydowskich herezji: sabataizmu, frankizmu, chasydyzmu.

Druga prelekcja poświęcona zostanie społeczności żydowskiej na Kresach od zaborów do końca II wojny światowej. Tym razem Przemysław Zarubin odkryje przed nami tajemnice żydowskich sztetli i opowie, jaką rolę w życiu społeczno-gospodarczym odgrywała karczma żydowska. Poznamy stosunek Żydów kresowych do Rosji, a także znaczenie tej społeczności w II Rzeczpospolitej. W końcu poznamy trudne losy Żydów Kresowych podczas okupacji niemieckiej i rosyjskiej.


Prelekcje: dr Przemysław Zarubin, Uniwersytet Jagielloński
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

18.00 – Warsztaty śpiewu białego – Vocalosaurus
Wstęp bezpłatny. Zapisy: dompamieci@muzeum.gliwice.pl / tel. 605 362 594.

„Śpiew biały” to śpiew organiczny, niewyuczony w żadnej szkole. Występuje w wielu odmianach, w zależności od specyfiki danej kultury i rodzaju pieśni występujących w danym regionie. Jest odmianą śpiewu archaicznego nazywanego też często „śpiewokrzykiem” lub „śpiewem tradycyjnym”. Dlaczego „biały”? Bo daje wrażenie jasności, mocy, przeszywa wibracjami. Jest to technika charakterystyczna dla krajów środkowej i wschodniej części Europy. Tak śpiewali nasi przodkowie, nie wiedząc, że śpiewają „białym głosem”, bo ta nazwa jest określeniem jak najbardziej współczesnym.
Podczas warsztatów priorytetem jest stworzenie bezpiecznej atmosfery, sprzyjającej intuicyjnym poszukiwaniom głosowym, zarówno indywidualnym jak i grupowym. Proces odkrycia w sobie możliwości wydobycia tego rodzaju pełnego głosu i jego kontrola są inne dla każdego. Mają na to wpływ bardzo różnorodne blokady fizyczne i psychiczne, które ograniczają możliwości naszej wokalnej ekspresji. Na warsztatach pokazuję jak można uruchomić głos i czerpać z niego energię. Specjalne ćwiczenia oddechowe, głosowe i ruchowe pobudzają, motywują i stopniowo dają nam przestrzeń do swobodnych poszukiwań w materii dźwięku. Rozwijają świadomość ciała i procesu wydobycia z niego dźwięku, a z czasem pozwalają na swobodne śpiewanie. Sytuacja grupowego śpiewu dodaje dużo pewności siebie, wzmacnia głos, kształtuje słuch a także silnie integruje.
Prowadząca: Paulina Miu Kühling - performerka, projektantka dźwięku, kompozytorka, muzykoterapeutka i instruktorka śpiewu. Przysłuchuje się światu, pielęgnując uważność na zjawiska zachodzące w jego dźwiękowej tkance. Improwizuje i eksperymentuje. Specjalizuje się w alternatywnej edukacji wokalnej. Założycielka platformy „Vocalosaurus”, w ramach której prowadzi autorskie warsztaty głosowe. Ośmiela innych do świadomej eksploracji głosu i przestrzeni. Zbiera tradycyjne pieśni oraz praktykuje i uczy śpiewu białego - archaicznej techniki wokalnej ze środkowo-wschodniej Europy. Od lat związana z Teatrem Węgajty. Ukończyła muzykoterapię na Akademii Muzycznej w Łodzi i intermedia na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu.

20.00 – Śpiew biały – koncert – Vocalosaurus i uczestnicy warsztatów
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

19.00, 21.00, 22.00 – oprowadzanie kuratorskie po wystawie stałej „Żydzi na Górnym Śląsku”. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

***

17.00–24.00 - zwiedzanie indywidualne Domu Pamięci Żydów Górnośląskich (ostatnie wejście – 23.00).
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

ODDZIAŁ ODLEWNICTWA ARTYSTYCZNEGO, godz. 17.00-22.00


17.00, 19.00, 20.00 – oprowadzanie po wystawie stałej „Słusznie słyną dziś Gliwice…”. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

18.00, 20.30 – Warsztaty pozłotnicze w laboratorium żeliwa
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

 
***

17.00–22.00 - zwiedzanie indywidualne Oddziału Odlewnictwa Artystycznego (ostatnie wejście – 21.00).
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

RADIOSTACJA GLIWICE, godz. 17.00-24.00

17.00, 19.00, 22.00 – Oprowadzanie z warsztatami łączności – Klub Sportów Łączności LOK SP9KAG

Podczas Nocy Muzeów nawiążemy łączność radiową na falach krótkich, poznamy zasady prowadzenia łączności radiowych i obsługi radiostacji. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

Na cały czas trwania Noc Muzeów Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii udostępni przed Radiostacją teleskopy do obserwacji nocnego nieba.

***

17.00–24.00 - zwiedzanie indywidualne Radiostacji Gliwice (ostatnie wejście – 23.00).
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.