'45. Rok ostatni rok pierwszy na Górnym Śląsku. Katalog wystawy
AUTOR Zbigniew Gołasz, Sebastian Rosenbaum i Bogusława Tracz
ROK WYDANIA
2025
INFORMACJE
Możliwość wysyłki bądź odbioru w Willi Caro po wcześniejszym kontakcie telefonicznym lub wypełnieniu formularza w koszyku.
45. Rok ostatni, rok pierwszy na Górnym Śląsku to katalog towarzyszący wystawie o tym samym tytule, której autorami są Zbigniew Gołasz (Muzeum w Gliwicach), Sebastian Rosenbaum (IPN Katowice) i Bogusława Tracz (IPN Katowice).
Katalog jest udokumentowaniem, praktycznie jeden do jednego, ekspozycji poświęconej być może najbardziej przełomowemu momentowi w dziejach Górnego Śląska - przede wszystkim tej jego części, która przed 1939 r. należała do Niemiec, a więc i Gliwic. Zresztą, wątki gliwickie autorzy szczególnie akcentują. Z początkiem 1945 r. region przygotowywał się do obrony. Rozpoczęto ewakuację, której elementem stał się morderczy Marsz Śmierci więźniów niemieckich obozów pracy, którego tysiące z nich nie przeżyło. Dziesiątki tysięcy osób zbiegło na własną rękę przed nadchodzącymi ze wschodu oddziałami Armii Czerwonej. Wiele z nich w trakcie tej dramatycznej ucieczki zginęło na skutek trudnych warunków atmosferycznych oraz działań wojennych. W wyniku zbrodni wojennych dokonanych przez czerwonoarmistów, podczas dokonywanych przez nich masowych egzekucji i grabieży, a także morderstw popełnionych na tle seksualnym zginęło tysiące obywateli Górnego Śląska. Przemoc seksualna przybrała wówczas niewyobrażalne rozmiary. Jej ofiarami padły tysiące kobiet. Dziesiątki tysięcy mężczyzn internowano i deportowano do pracy przymusowej w ZSRS, z której wielu nigdy nie powróciło. Wdowy i sieroty po nich żyły w skrajnej nędzy, a region w związku z operacją przeprowadzoną przez NKWD przez lata borykał się z problemami demograficznymi, społecznymi i gospodarczymi. Miasta i wsie górnośląski uległy zniszczeniu, a fabryki zostały zdemontowane i wywiezione na wschód. Wiele tysięcy Górnoślązaków przeszło przez sowiecki system obozowy. Przejęcie administracji przez władze polskie niewiele zmieniło w położeniu miejscowej ludności, której znaczny odsetek przeszedł przez system obozowy i więziennictwa z powodów narodowościowych i politycznych. Walka z kulturą i językiem niemieckim, zakaz zamieszkiwania osób narodowości niemieckiej i finalnie ich wysiedlenie z Górnego Śląska, stały się udziałem olbrzymiej części tej społeczności, poddanej wcześniej poniżającym procesom rehabilitacyjnym i weryfikacji narodowościowej. Ich miejsce oraz miejsce deportowanych do ZSRS miel zająć nowi mieszkańcy, napływający z Polski Centralnej, Kresów Wschodnich, a także z Zachodu.