Przed tysiącami lat wędrował po „mamucim stepie” na przedpolu lodowca w pradolinie Kłodnicy. Nosorożec włochaty. Jego szczątki odnaleziono w dwudziestoleciu międzywojennym w okolicach Dzierżna. Zrekonstruowany jeszcze przed wojną szkielet wielkiego plejstoceńskiego ssaka w ostatnich latach nie był dostępny dla zwiedzających. Dziś nosorożca włochatego znów możemy odwiedzić w Zamku Piastowskim. No i mamut nareszcie ma towarzystwo. Zapraszamy!

Na terenie powiatu gliwickiego znajdowane były pozostałości kostne wielu gatunków zwierząt kopalnych m.in. mamutów, nosorożców włochatych, niedźwiedzi jaskiniowych, łosi, dzikich koni, czy jeleni olbrzymich. Znaleziska te datowane są głównie na okres przedwojenny, kiedy najczęściej znajdowano je podczas wydobycia odkrywkowego piasku w rejonie pomiędzy Pyskowicami i Rzeczycami (w obrębie  pradoliny Kłodnicy). Niestety stosowana technologia (koparko-ładowarki), spowodowała, że te niezwykle cenne znaleziska były narażone na uszkodzenia, a szkielety były często zdefragmentowane.

Pierwsze znaleziska zwierząt zaczęły trafiać do Muzeum w Gliwicach w latach 20. XX w. Dekadę później Muzeum posiadało już olbrzymią kolekcję geologiczno-paleontologiczną, którą można było eksponować dopiero w nowej siedzibie w Willa Caro. To w jej pomieszczeniach ówczesny dyrektor dr Heinevetter zrekonstruował zarówno szkielet mamuta, jak i nosorożca. Z tym, że jego ideą była rekonstrukcja tylko połowy, bo resztę dopełniał rysunek.

 Niestety nie mamy informacji o dokładnej lokalizacji tych dwóch znalezisk, jak i czasu ich odkrycia. Po wojnie uzupełniono niektóre fragmenty kostne (głównie u mamuta – czaszka, kręgosłup) oraz wykonano odlewy kości stóp obu ssaków. Do rekonstrukcji nosorożca wykorzystano 51 kości, ma ona wys. 1,5 m i 3 m długość, waga to około 200 kilo.

Wielki ssaki epoki plejstoceńskiej znalezione na obszarze powiatu żyły w trudnych warunkach klimatycznych, na terenie lodowej pustyni na tzw. przedpolu lodowca. Zimą ziemię przykrywała gruba warstwa śniegu utrudniając dostęp do pożywienia, wiały silne wiatry, a temperatury mogły dochodzić do -40 stopni C. Z krótkotrwałą wiosną i latem odsłaniał się krajobraz pełen traw, mchów i porostów gdzieniegdzie porośniętych karłowatymi brzozami wierzbami i iglakami zwany współcześnie „mamucim stepem”. W tym czasie przychodziły tu ssaki przyzwyczajone do wędrówek za pożywieniem. Tu też padały w wyniku starości, ginęły w trakcie pokonywania przeszkód terenowych przez doznane kontuzje czy też stawały się łupem innych drapieżników i człowieka – mówi Monika Michnik, kierownik Działu Archeologii Muzeum w Gliwicach.

Nosorożce włochate były silnymi i niebezpiecznymi zwierzętami, szczególnie dla człowieka (zresztą tak jak te współczesne).

Pojawiły się około 350 tys. lat temu, wyginęły około 10 tys. lat temu. Ich skamieniałości są dość powszechne i zostały odkryte w Europie i Azji, ale nie dotarł do Ameryki

Dobrze zachowane szczątki  znaleziono zamrożone w lodzie lub w glebach nasyconych olejami (tak jak z tym okazem z Krakowa ze Staruni . Samiczkę odkryto w 1929 roku, jej ciało zostało zmumifikowane w wyniku wycieku petrochemicznego co przez połączenie oleju i soli zapobiegło rozkładowi i spowodowało nienaruszenie tkanek miękkich.)

Cechy anatomiczne

– waga od 2 do 3,5 ton

– wysokość od 1,6 do 2 m (na wysokości ramienia)

– długość od 3 do 4,5 cm

Sylwetka

– masywna głowa (co widać na podstawie czaszki) z dwoma rogami (o różnej długości)  powodowała, że zwierzę miało głowę pochyloną w dół,

– masywny korpus o wypukłym garbie barkowym, krótkie nogi i ogon oraz małe uszy (jak u ssaków przystosowanych do zimna),

– całe ciało nosorożca było pokryte grubą, kudłatą sierścią składającą się z dwóch rodzajów włosów, cienkiego gęstego podszerstka i długich sztywnych włosów w szarościach lub brązach (to futro mogło się zmieniać w związku z porami roku). Z rysunków naskalnych wynika że w środkowej części brzucha znajdowało się szerokie prawie czarne pasmo włosów  – nosorożec mógł mieć też małą grzywę.

Biologia

– roślinożerca, konsumował trawę, porosty i mchy, a także wierzby i brzozy karłowate,

– rogi skamieniałości wykazują ślady ścierania, które zostały prawdopodobnie spowodowane przez ruch głowy w przód i w tył, gdy nosorożec włochaty odgarniał śnieg podczas poszukiwania trawy

– żył tak, jak robią to ich współcześni krewni, same lub w bardzo małych grupach rodzinnych.